Drukuj
Kategoria: Podróże krajowe
Odsłony: 220

Zabieranie ze sobą zwierzaków na urlop to nie tylko wspaniała rozrywka z naszym szczeniakiem, jak również duży ciężar. Oczywiście niektóre zwierzęta uwielbiają podróże autem, aczkolwiek nierzadko również się zdarza, że psy podróży autem nienawidzą, natomiast wyjazdy wraz z nimi to katorga nie tylko dla nich, jak również dla ich panów.

 Nieważne, jakie są preferencje pupila: Jak się na drogę z psem naszykować? Przede wszystkim powinno się, zanim się wyruszy w długą podróż, zwierzę do auta przyzwyczaić.

Najlepiej od maleńkości zaznajamiać psiaka z dźwiękami oraz wonią samochodu, rozwijać z nim optymistyczne skojarzenia, wykreować mu w samochodzie bezpieczne otoczenie, którego nie musi się bać.

Pomyłką jest przykładowo zabieranie każdorazowo psa do lekarza prywatnym samochodem, ponieważ ma szansę to skutkować urazą do tego auta psiaka. Zwierzątko będzie kojarzyć ten wóz z trasą do lekarza, z nieprzyjemnymi zastrzykami, złym samopoczuciem oraz poczuciem bliskości obcych zwierząt.

Przed jazdą trzeba także sprawdzić, czy pies nie cierpi na chorobę ruchu, to znaczy czy może jest nieswój, może się oślinia w trakcie jazdy. Jeśli ma nudności, nawet jeśli jest głodny, oznacza to, że trzeba podać mu środki lecznicze. Używanie środków odprężających jest to polecane rozwiązanie dla psiaków, jakie z trudnościami znoszą podróż samochodem.

Zapewnienie sobie bezpieczeństwa na drodze jest najważniejsze, najlepiej transportować zwierzę w bagażniku, odseparowanym od miejsc osób towarzyszących, ponieważ piesek skaczący wewnątrz samochodu ma szansę dekoncentrować kierowcę, a nawet doprowadzić do stłuczki. Ewentualnie można także skorzystać z pojemnika transportującego lub zapiąć zwierzaka psimi szelkami.

W trakcie podróży z psem należy jechać wolniej, nie hamować agresywnie, jeśli się da, to nie straszyć klaksonem. Należy się także raz na jakiś czas zatrzymywać na przerwę, żeby zwierzątko miało możliwość wyciągnąć kości, pobiegać, załatwić się.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkie środki bezpieczeństwa, a także podarujemy jakąś niezależność naszemu zwierzęcemu towarzyszowi, przygoda będzie rozrywką oraz przyjemną sprawą, a nie męczarnią dla zwierzęcia.