Drukuj
Kategoria: Podróże krajowe
Odsłony: 228

Nieważne, czy wyjeżdżamy na wycieczkę, wyprowadzamy się do innego miasta, czy zostaliśmy zaproszeni przez rodzinę z Ameryki w gości – kiedy mamy czworonożnych podopiecznych, podróż z tym związana zdaje się być niemalże niemożliwa.

 

Co zrobić ze szczeniaczkiem, z kotem, chomikiem, z szynszylą, wężem, ze szczurem i z pozostałymi pociechami, jeśli nie mamy nikogo zaufanego, kto zechciałby zająć się cudzym obowiązkiem? Przed wpadnięciem w panikę, warto najpierw sprawdzić, czy wyprawa będzie aż tak dużym kłopotem, jak to się mogło na początku wydawać.

Co roku coraz większa liczba firm transportowych zauważa dylematy fanów zwierząt i dostosowuje się do zwiększającego się popytu na usprawnienia, dotyczące przewożenia małych ulubieńców. Obowiązki, wiążące się z wyszykowaniem ich do jazdy, nie zależą wyłącznie od wybranego środka transportu, lecz również od kraju, który jest celem podróży.
Państwa mają rozmaite wymagania, jeśli chodzi o przewożenie psów, papug, królików, pająków i innych stworzeń na ich terytorium.

Niektóre z nich mogą zdziwić na lotnisku, jeśli się z nimi wcześniej nie zapozna, lecz oczywiście wszelkie niezbędne informacje na ten temat znaleźć można na stronach ambasad, a wytycznych lepiej nie bagatelizować, aby nie stresować się koniecznością porzucenia swego podopiecznego u celników. Zwierzęta, takie jak psy, muszą mieć odpowiednie dokumenty, a także dobrze jest je zaczipować, by potem ich dane wrzucić międzynarodowego systemu, aby udało się stworzenie znaleźć, kiedy się zgubi.

Najwięcej osób jest zgodnych co do tego, że najwygodniejszy na wyprawy ze zwierzakami jest prywatny samochód, w którym można bez problemu transportować i dużego psa i niewielką myszkę. Najistotniejsze jest to, by zwierzę nie miało na tyle swobody, by przeszkadzać kierowcy. Jeżeli nasz pupil niezbyt dobrze przeżywa drogę, można dać mu jakieś łagodne środki uspokajające.

Po właściwych przygotowaniach, nawet podróż samolotem, pociągiem, czy autokarem staje się mało kłopotliwa. Choć linie lotnicze oferują miejsca pod pokładem, które są dostosowane do przewożenia żywych stworzeń, to podniebny transport jest najbardziej męczącym. Kiedy jednak wybierzemy drogę morską lub lądową, nasi ulubieńcy mają szansę w drodze wyśmienicie się bawić, a nawet wyspać!